airplane
cloud1 cloud2 cloud3 cloud4 cloud5 cloud6 cloud7

Jan Paweł II i Lublin

Karol_Wojtyla (467x640)

„Wszystkie drogi prowadzą do Rzymu”- jednak katolika ścieżki prowadzą wprost do Watykanu. Polska jest uduchowionym narodem. Uczucia Polaków skierowane ku Bogu można odnaleźć w wielu zakątkach. Monumentalne, średniowieczne czy współczesne dzieła rąk ludzkich-bazyliki, pomniki, święte obrazy – wszystkie  unaoczniają obecność Boga w życiu Polski. Pielgrzym spoza Polski, zwiedzając nasze ziemie, niemalże gdziekolwiek go ścieżki zaprowadzą, tam zetknie się z sacrum. Obraz Matki Boskiej Częstochowskiej w Częstochowie, ma swoje odbicie w bardziej lokalnych kultach świętych. Dlatego też, katolicy w Polsce mają wiele miejsc, które mogą śmiało zwiedzać – do których  zaprowadzą ich ścieżki  życia. Lublin jest jednym z przystanków na tej drodze do Watykanu – tak dla obcokrajowca, jak i dla Polaka. Polaka jak Karol Wojtyła także. Lublin znajduje się w uboższych ekonomicznie rejonach Polski. Dzięki Właśnie oderwaniu od aglomeracji miejskich, oderwaniu od pędu za karierą w mega korporacjach- Lublin zawdzięcza swój specyficzny klimat duchowy. To  drugie duchowe płuca Polski, zaraz po Częstochowie. I nie dlatego, że znajdziemy tutaj  popularny Obraz Matki Bożej (choć w Lublinie de facto znajduje się jeden z  ciekawych historycznie i cudownych obrazów Matki Boskiej, tzw. Cud Matki Boskiej Płaczącej), ale po prostu z powodu duchowości ludności rejonu.

Duchowość  wyraża się w prostych rzeczach, w życiu codziennym, w myśli i czynie. To w Lublinie na początku XVIII wieku, powstało  Duchowe Seminarium. To w Lublinie także powstał Katolicki Uniwersytet Lubelski, który był ostoją normalności i wiary w czasach komunizmu – zjeżdżali nań wielcy świata, nawet prezydenci USA. Nic dziwnego, że na duchowej i życiowej drodze Karola Wojtyły, tuż przed Watykanem znalazł się właśnie Lublin i KUL. To tutaj zdecydował się wykładać przyszły papież – dla dobra studentów. Tutaj też prowadził żywe dyskusje nawet z ludźmi o odmiennych poglądach. To tutaj odcisnął się w pamięci profesorów i studentów tak dalece, że sam uniwersytet przyjął do swej nazwy imię papieża Polaka – Jana Pawła II. A studenci, gdy nie mógł do nich dotrzeć dojeżdżali do niego w Krakowie. Jan Paweł II mocno zakorzenił się w pamięci zbiorowej mieszkańców Lublina i do tej pory potrafi przemówić za pomocą swych uczniów, duchowych spadkobierców w kulowskich salach.

W roku 2016 odbędzie się największe, radosne wydarzenie katolików w Polsce. Papież Franciszek przybywa do Polski. Jednym z powodów dla których przybywa jest  duchowa ostoja, jaka jest Polska, a także głęboka miłość Polaków do papieży, jak Jana Pawła II. Zagraniczni goście, aby zrozumieć lepiej tę spuściznę, jaką upamiętnia przyjazd papieża Franciszka do Krakowa, mogą też odkryć w Polsce coś więcej: wielkie skrzyżowanie dróg prowadzące duchowo do Watykanu, do wiary i nadziei. Lublin jest tylko jednym z kierunkowskazów na tym skrzyżowaniu, pokazuje wielkie bogactwo –  duchową spuściznę Jana Pawła II wśród codziennego życia.

Odwiedzić Lublin to nie tylko zwiedzić kresy Polski, to także odkryć jak pogodzić katolickie wyznanie z wyższą edukacja na KUL-u. Przykładem tego jest wielu wybitnych naukowców z KUL-u, oraz jego absolwentów, czy przyjaciół uczelni -jak ostatnio odznaczony przez KUL ksiądz profesor Michał Heller, światowej sławy astrofizyk. Zwiedzić Lublin, to także odkryć tragiczną historię kresów Polski, patriotyczną miłość do ziem własnego kraju, miejsc kultu jak sanktuarium w Wąwolnicy, promować historię poprzez poznanie miejsc jak obóz koncentracyjny na Majdanku, Lubelski Zamek z Kaplicą Świętej Trójcy, gdzie modlili się królowie i królowe. W końcu, to szansa na poznanie korzeni historycznych i duchowych Polski, oraz własnej wiary: bowiem Lubelszczyzna i kresy to miejsce współżycia i współpracy tak prawosławia, tradycji greckokatolickich, jak i naszej własnej wiary.

Lublin to –jak już wspomniałem –  tylko jeden z przystanków do Watykanu, ale jakże ważny dla zrozumienia samego siebie i swej dalszej drogi do serca Kościoła – Watykanu. Dlatego Drogi Pielgrzymie – w swej drodze do Krakowa, na drodze do Watykanu, nie zapomnij o Lublinie! Odwiedź nas i nie zapomnij wziąć ze sobą trochę swej Ojczyzny jak i duchowej radości na Światowe Dni Młodzieży 2016.

Do zobaczenia zatem na ŚDM 2016, najpierw Lublinie!

 

Loading Facebook Comments ...

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *